Pierwsza część programu wymiany miała miejsce w Polsce, tak więc po kilkumiesięcznej ożywionej dyskusji na temat programu zajęć, późnym wieczorem w piątek 12 czerwca grupa młodzieży niemieckiej po opieką nauczycieli Carli Lichtsein i Alexandra Nusse, zameldowała się w Chmielniku . Po długiej kilkunastogodzinnej podróży zostali serdecznie przyjęci przez swoich kolegów z Chmielnika i ich rodziców. Następnego ranka korzystając z pięknej pogody wszyscy wzięli udział w zajęciach sportowych na pięknym obiekcie funkcjonującym przy DPS w Łagiewnikach. W programie był tenis, łucznictwo sztafety a niejako na deser mecz międzynarodowy piłki nożnej dziewcząt Polska-Niemcy, w którym nasze uczennice przekonywująco odniosły zasłużone zwycięstwo. Następnego dnia podziwiania uroków regionu świętokrzyskiego ciąg dalszy. Wtedy właśnie odbył się spływ kajakowy rzeką Nidą , który to krótko można określić jako ,,cudze chwalicie swego nie znacie”. Kilka godzin w kajaku po płynącej malowniczymi meandrami rzece bardzo spodobało się gościom z Niemiec, którzy podkreślali fakt istnienia w Polsce terenów przyrodniczych nieuregulowanych przez działalność człowieka, o które to w ich kraju coraz trudniej. W poniedziałek 15 czerwca miała miejsce najbardziej oficjalne i uroczysta część wymiany – spotkanie grupy uczniów i nauczycieli z Luneburga z dyrekcją , gronem pedagogicznym i społecznością szkolną na uroczystym apelu w Gimnazjum im. Generała Kazimierza Tańskiego w Chmielniku z . Nasi goście byli pod wrażeniem programu artystycznego i serdecznego powitania w naszej szkole. Tego samego dnia wszyscy uczniowie biorący udział w wymianie zostali w Ratuszu przyjęci przez władze miasta i obdarowani okolicznościowymi upominkami. Jako że turystyka była tematem przewodnim i podstawą tegorocznej wymiany, we wtorek po drodze z krótką wizyta w Krakowie, udaliśmy się do Zakopanego. Na Wielkiej Krokwi można było poczuć emocje dotyczące skoków narciarskich i choć o skokach nie było mowy, wszyscy z drżeniem w nogach opuszczali próg skoczni narciarskiej . Mają polskie Tatry w sobie coś wyjątkowego i magicznego niezależnie od pory roku, coś co ciężko jest opisać słowami i tego właśnie mieliśmy okazje doświadczyć w ciągu dwu dni spędzonych w tych wyjątkowym miejscu . Wędrówki z Kasprowego do Świnicy i do Morskiego Oka przez doliny Roztoki i Pięciu Stawów Polskich , aczkolwiek męczące, dostarczyły okazji do podziwiania absolutnie spektakularnych widoków.
19 czerwca w Krakowie pożegnaliśmy się z uczniami i nauczycielami z Luneburga wiedząc, że już wkrótce zobaczymy się ponownie tym razem w ich rodzinnym mieście do którego wyruszyliśmy w czwartek 2 lipca. Luneburg to piękne obecnie ok. 80 tysięczne miasto o charakterze uniwersyteckim z długą prawie tysiącletnią historią, należące do organizacji tzw. miast hanzeatyckich. W centrum miasta średniowieczny ratusz góruje nad rynkiem otoczonym urokliwymi wąskimi uliczkami i malowniczymi kamieniczkami. Oszczędzone przez bombardowania II wojny światowej centrum miasta stanowi doskonały przykład zachowania swojego historycznego charakteru z dyskretnie ulokowanymi sklepami ,bez agresywnych i krzykliwych reklam. Na podkreślenie zasługuje znakomita sieć ścieżek rowerowych pozwalająca na bezpieczne poruszanie się jednośladem po mieście i jego okolicach.
4 lipca sobotę tradycyjny dzień targowy mieliśmy okazje do zwiedzenia miasta i ratusza, gdzie naszą grupę podjął i oprowadził zastępca burmistrza Lunenburga. W szkole w Luneburgu położonej na tzw. Kreiderberg ( Wzgórzu Kredowym) liczącej około sześciuset uczniów zostaliśmy przywitani bardzo serdecznie zarówno przez dyrekcję i nauczycieli, jak i przez uczniów dla których nasz przyjazd był swego rodzaju atrakcją. Dla naszych uczniów z kolei pewnym zaskoczeniem było zróżnicowanie uczniów pod względem etnicznym, ze względu na pochodzenie z różnych części świata. Mieliśmy okazję wziąć udział w uroczystym spotkaniu w auli szkolnej, połączonym z programem artystycznym, a pokaz multimedialny z wizyty w Polsce wzbudził duże zainteresowanie i pytania o możliwość przyjazdu w przyszłym roku. Tradycyjnie na koniec roku szkolnego wzięliśmy udział w festynie sportowym i rozgrywkach piłkarskich rozgrywkach . Jeden dzień był poświęcony na wyjazd do niedalekiego Hamburga, dużego portowego miasta, a dzięki uprzejmości redakcji Der Spiegel , mogliśmy zwiedzić futurystyczny i na wskroś nowoczesny budynek będący siedzibą tego tygodnika. Wycieczka statkiem po porcie była następnym punktem programu zwiedzania Hamburga. Zakończeniem naszego pobytu było grill party w domu Emmy Schunemann uczestniczki wymiany, na specjalne zaproszenie jej rodziców. Podsumowując , wyjazd był ze wszechmiar interesujący i spotkaliśmy się w Luneburgu z bardzo serdecznym przyjęciem, a na pożegnanie nie obyło się bez łez.
Ze strony naszych partnerów niemieckich otrzymaliśmy zaproszenie na rok następny i wyraźną wolę kontynuowania naszego programu wymiany szkolnej, więc prawdopodobnie w przyszłym roku następna grupa gimnazjalistów z Chmielnika odwiedzi Luneburg i podejmie w charakterze gospodarzy kolegów z Christiani Oberschule. Podkreślić należy dobra atmosferę i integrację młodzieży polskiej i niemieckiej w trakcie wspólnie spędzonego czasu.
Na zakończenie w imieniu uczniów biorących udział w wymianie i swoim własnym, chciałbym podziękować Dyrekcji Gimnazjum w Chmielniku, Panu Burmistrzowi i Urzędowi Miasta i Gminy, Dyrekcji i pracownikom DPS w Łagiewnikach, organizacji Polsko Niemiecka Współpraca Młodzieży z siedzibą w Warszawie, nauczycielom naszej szkoły oraz wszystkim którzy wsparli nasz projekt.
(S.W)




